piątek, 7 maja

Najciekawsze fundusze ETF – motoryzacja przyszłości, energia i woda.

Wraz z rosnącą popularnością gry na giełdzie, z wykorzystaniem instrumentów Forex czy akcji spółek, wzrasta zainteresowanie indeksami ETF, które pomagają w dywersyfikacji portfeli nawet niedoświadczonych inwestorów giełdowych.

Sprawdźmy czym są instrumenty ETF oraz przyjrzymy się najbardziej obiecującym z nich.

Czym jest ETF?

ETF to skrót od Exchange Traded Fund, który jest rodzajem funduszu zawierającym w sobie wiele różnych aktywów, wpływających na jego cenę. Instrument ten może posiadać nawet setki lub tysiące akcji spółek giełdowych z wielu różnych gałęzi gospodarki, lub skupiać się tylko na jednej z nich. Na rynku napotkamy np. Fundusze ETF składające się ze spółek działających w branży energii odnawialnej, bankowości czy ETF-y z rządowymi obligacjami skarbowymi, przy czym niektóre dostępne są tylko w USA, podczas gdy inne mają charakter międzynarodowy.

Instrumenty z tej klasy dodatkowo zachęcają potencjalnych inwestorów dużo mniejszymi kosztami zawarcia transakcji niż w przypadku nabywania akcji indywidualnie. W tym artykule przyjrzymy się aktywom ETF, zbudowanym na bazie akcji firm z przyszłościowych branż.

CARZ, czyli motoryzacyjny ETF.

CARZ to fundusz oparty na sile firm takich, jak należąca do Elona Muska Tesla, koncern General Motors i niemiecki Daimler AG, sprawujący pieczę nad marką Mercedes-Benz. To świetny wybór dla osób pragnących działać w skali makro, bez zagłębiania się analizę poszczególnych spółek, chcących skorzystać na rozwoju nie tyle konkretnej spółki, ile całej gałęzi przemysłu motoryzacyjnego.

Wśród największych spółek wchodzących w skład ETF-a CARZ, znajdziemy pozycje takie, jak:

  • Tesla – 9.9%
  • Daimler AG – 7.9%
  • Toyota – 7.3%
  • General Motors – 8.2%
  • Honda – 6.7%
  • Ford – 4.2%

First Trust Water i Invesco S&P Global Water Index, czyli „wodne” ETF-y.

Woda należy do najbardziej pożądanych i powszechnie wykorzystywanych zasobów na ziemi. Podobnie jak np. metale szlachetne, aktywa oparte na wodzie mogą pomóc zoptymalizować Twój portfel. Z grupy funduszy ETF zawierających spółki zajmujące się gospodarką wodną, najciekawszymi wydają się First Trust Water oraz indeks Invesco S&P Global Water Index.

First Trust Water — FIW, jest funduszem, na który składają się spółki osiągające swoje przychody m.in. z oczyszczania ścieków. Podstawą tego ETF-a są VMI — Valmont Industries, zajmujący się produkcją systemów irygacyjnych, WMS — Avanced Drainage Systems — producent m.in. drenarskich rur falistych oraz ACM — AECOM, budujący infrastrukturę.

Invesco S&P Global Water Index — CGW.

Ten indeks ETF zrzesza dobrze prosperujące spółki z rynków przedsiębiorstw wodociągowych i zajmujących się inżynierią infrastruktury. Fundamentem funduszu są spółka Xylem, czyli dostarczyciel technologii wodnych, American Water Works Company — przedsiębiorstwo związane z wodociągami i francuska Veolia Environment SA, zajmująca się utylizacją odpadów, energetyką i gospodarką wodną.

ETF-y a system ekonomiczny.

Odkąd indeksy ETF zyskały większą popularność w gronie inwestorów długoterminowych, powstało bardzo wiele instrumentów tego typu, co poskutkowało bardzo niskim wolumenem obrotowym na niektórych z nich. Pojawiły się obawy co do wpływu ETF-ów na rynek.

Jednym z głównych problemów było pytanie, czy popyt na inwestycje w fundusze nie doprowadzi do zawyżenia wartości akcji giełdowych i powstania baniek spekulacyjnych. Mimo powszechnej opinii o bezpieczeństwie lokowania w nich pieniędzy niektóre ETF-y oparte są na wzorcach, które były testowane w zbyt wąskim zakresie warunków rynkowych, co znacznie zmniejsza stabilność tych instrumentów.

Warto wspomnieć, że to właśnie fundusze ETF odegrały jedną z kluczowych ról przy gwałtownych załamaniach rynku, powstałych po kryzysie ekonomicznym w 2008 roku.

ETF-y i inwestowanie długoterminowe — czy to ma sens?

Ze względu na uproszczoną formułę, inwestowanie długoterminowe — także w indeksy ETF, pozornie może wydawać się bardzo atrakcyjnym sposobem gry na giełdzie. Wśród wad tego typu obracania pieniądzem, znajduje się jednak bardzo wolne mnożenie kapitału, przez co w przypadku większości początkujących może mijać się z celem.

Jeśli chcesz nabrać doświadczenia w grze na giełdzie, w ramach przygotowań do poważnych inwestycji w przyszłości, handel długoterminowy może być strzałem w dziesiątkę. Musisz jednak pamiętać, że minimalne zaangażowanie przełoży się na minimalne zyski, tak więc, zaczynając długodystansowe inwestycje na giełdzie z małym budżetem, myślenie o realnym wzbogaceniu się jest raczej abstrakcyjne.